poniedziałek, 9 grudnia 2013
Godzina kodowania
Od rana ćwiczymy na godzinakodowania.pl i będziemy się tym bawić aż do 15 grudnia 2013r, a potem zobaczymy! Informację o "godzinie kodowania" otrzymałam z Portalu Konkursu Bobra, w którym moi uczniowie uczestniczyli w listopadzie.
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Znaleźć sobie Mistrza
Największą zasługą programu „Mistrzowie kodowania” jest popularyzacja programowania w szkołach podstawowych. Co prawda podręczniki Operona do zajęć komputerowych już od kilku lat proponują programowanie w Scratch’u, ale potrzeba kilku akcji, żeby z szumu informacyjnego wyłowić to, co nam się przyda. Z tego powodu program zaproponowany przez Samsunga jest ważny.
Programowanie nie kończy się na poznaniu bloczków (poleceń, komend) dostępnych w Scratch’u. To dopiero początek. Dowiadujemy się, jak mówić, a potem jest pytanie, co chcemy powiedzieć. Specjaliści od kreatywności twierdzą, że można się jej nauczyć więc próbujmy. Entuzjazm moich kolegów z pilotażowej edycji programu „Mistrzowie kodowania” jest dla mnie bardzo motywujący, a jak będzie mi mało, to będę podglądała, co robi Piotr Szlagor Polecam jego bezpłatny „Przewodnik po Scratchu”, ale także światową społeczność http://scratched.media.mit.edu/
Po przeczytaniu wypowiedzi Piotra Szlagora wiem, że będę go naśladowała – warto w nowych technologiach i metodach wzorować się na młodych.
Żeby rozwinąć kreatywność moich uczniów zapoczątkowałam dwa programy. Jeden jest mocno dziurawy (kliknięcie czegokolwiek powoduje, że pociąg jedzie przez pole), a drugi wygląda, jak animacja i trzeba go rozwinąć. I właśnie o to chodzi. Zaczęłam, a teraz proszę moich uczniów o pomysły, co zrobimy dalej? A może Wy też się przyłączycie z pomysłami?
A jak się będę nudziła, to zajmę się podglądaniem, kto i gdzie świętuje Scratch Day. Najbliższy, o którym wiem będzie 14 grudnia w Nowym Yorku.
Programowanie nie kończy się na poznaniu bloczków (poleceń, komend) dostępnych w Scratch’u. To dopiero początek. Dowiadujemy się, jak mówić, a potem jest pytanie, co chcemy powiedzieć. Specjaliści od kreatywności twierdzą, że można się jej nauczyć więc próbujmy. Entuzjazm moich kolegów z pilotażowej edycji programu „Mistrzowie kodowania” jest dla mnie bardzo motywujący, a jak będzie mi mało, to będę podglądała, co robi Piotr Szlagor Polecam jego bezpłatny „Przewodnik po Scratchu”, ale także światową społeczność http://scratched.media.mit.edu/
Po przeczytaniu wypowiedzi Piotra Szlagora wiem, że będę go naśladowała – warto w nowych technologiach i metodach wzorować się na młodych.
Żeby rozwinąć kreatywność moich uczniów zapoczątkowałam dwa programy. Jeden jest mocno dziurawy (kliknięcie czegokolwiek powoduje, że pociąg jedzie przez pole), a drugi wygląda, jak animacja i trzeba go rozwinąć. I właśnie o to chodzi. Zaczęłam, a teraz proszę moich uczniów o pomysły, co zrobimy dalej? A może Wy też się przyłączycie z pomysłami?
A jak się będę nudziła, to zajmę się podglądaniem, kto i gdzie świętuje Scratch Day. Najbliższy, o którym wiem będzie 14 grudnia w Nowym Yorku.
wtorek, 26 listopada 2013
Europejski Tydzień Kodowania
|
Trwa Europejski Tydzień Kodowania http://codeweek.eu/. W informacji o polskich działaniach, opisanych na stronie https://mac.gov.pl/dzialania/europejski-tydzien-kodowania-cala-europa-pisze-oprogramowanie/ nie ma nic o programie Mistrzowie Kodowania – trochę szkoda. |
środa, 20 listopada 2013
OPERON i Scratch
|
Samsung ma bez wątpienia duży udział w tym, że programowanie w Scratchu staje się popularne w szkołach, ale zasługi w popularyzacji tego języka ma też wydawnictwo OPERON. W ich podręczniku do zajęć komputerowych dla klas IV-VI Scratch jest obecny, co najmniej od roku 2008 (informatyka). Zajęcia komputerowe można świetnie prowadzić bez podręcznika papierowego, ale dopóki jest taki obowiązek, to warto zainteresować się podręcznikiem Wydawnictwa OPERON. To co się w nim mówi o Scratch'u jest wystarczające, żeby wzbudzić zainteresowanie programowaniem. Sprawdźcie sami. |
niedziela, 3 listopada 2013
Cały świat się w to bawi, a Ty?
Teraz, kiedy włączyłam się w nauczanie młodego pokolenia programowania, zaczynam dostrzegać, że cały świat się w to bawi. Nawet genialny reżyser George Lucas w swojej fundacji na rzecz edukacji, też jest za programowaniem. Ale zachowajmy spokój. Musimy wybrać: szperanie po sieci w pogoni za informacjami o tym, co robią inni, czy czas dla nas na tworzenie skryptów dla duszków. Na początek proponuję pozostać w małej społeczności i popracować. Do tej pracy możemy zaprosić kolegów z Estonii, którzy w szkole mają zajęcia z programowania. Jak do nich dotrzeć? Poznamy ich w eTwinningu, czyli programie, którym zarządza w Polsce FRSE, która jest przecież patronem projektu "Mistrzowie kodowania".
niedziela, 27 października 2013
Zacząć i wytrwać
Nauka, a szczególnie ta nie motywowana ocenami, wymaga stałego pielęgnowania entuzjazmu ponieważ „łatwo zacząć, trudniej wytrwać”.
W każdym programowaniu najważniejszym, a dla mnie też najciekawszym etapem jest analiza tego, co ma się dziać. Jakie czynności trzeba wykonać, żeby uzyskać zaplanowany skutek. Kolejne czynności tworzą algorytm (przepis działania), który trzeba przełożyć na program (zapis zrozumiały dla komputera) w jednym z dostępnych języków programowania. Tym językiem może być na początek Scratch. Żeby poznać język potrzeba trochę dyscypliny, zaangażowania intelektualnego. Analiza sytuacji, to wykorzystanie własnej wiedzy, ale przede wszystkim WYOBRAŹNIA. I tu jest moment na rozwijanie kreatywności.
Od roku regularnie zaglądam na portal edunews.pl, a tam już dwa lata temu ukazywały się teksty wychwalające Scratch’a. Widocznie był jakiś powód, że ja dopiero teraz zajęłam się tym programowaniem. Prawda, jak trudno wyłowić coś dla siebie z szumu informacyjnego?
Myślenie algorytmiczne można kształcić na lekcji matematyki proponując układankę przyczynowo-skutkową, która da się zapisać schematem blokowym, jak ten pokazany poniżej (pochodzi z materiałów EduParku Gdańsk, wykonany przez Prywatną Promocję Trójmiasta).
W każdym programowaniu najważniejszym, a dla mnie też najciekawszym etapem jest analiza tego, co ma się dziać. Jakie czynności trzeba wykonać, żeby uzyskać zaplanowany skutek. Kolejne czynności tworzą algorytm (przepis działania), który trzeba przełożyć na program (zapis zrozumiały dla komputera) w jednym z dostępnych języków programowania. Tym językiem może być na początek Scratch. Żeby poznać język potrzeba trochę dyscypliny, zaangażowania intelektualnego. Analiza sytuacji, to wykorzystanie własnej wiedzy, ale przede wszystkim WYOBRAŹNIA. I tu jest moment na rozwijanie kreatywności.
Od roku regularnie zaglądam na portal edunews.pl, a tam już dwa lata temu ukazywały się teksty wychwalające Scratch’a. Widocznie był jakiś powód, że ja dopiero teraz zajęłam się tym programowaniem. Prawda, jak trudno wyłowić coś dla siebie z szumu informacyjnego?
Myślenie algorytmiczne można kształcić na lekcji matematyki proponując układankę przyczynowo-skutkową, która da się zapisać schematem blokowym, jak ten pokazany poniżej (pochodzi z materiałów EduParku Gdańsk, wykonany przez Prywatną Promocję Trójmiasta).
wtorek, 15 października 2013
Takie programowanie lubię
| Dzięki zbiegowi kilku wydarzeń, moja szkoła (SP 42 Gdańsk) znalazła się w grupie 34 szkół w Polsce, które uczestniczą w pilotażowej edycji projektu "Mistrzowie kodowania". Programowanie jest obecne w mojej świadomości od 40 lat, ale krótko było zawodowym tematem nr 1 - teraz będzie i to właśnie dzięki firmie, która w moim domu ma monopol na sprzęt elektroniczny. Nie powiem z kim wygrali. |
Przystąpiłam do projektu z wielkim entuzjazmem, bo jestem bardzo ciekawa, jak dzieci będą w swojej świadomości tworzyły bazę skryptów i co z nimi zrobią. Wiem jedno, że będą się uczyły w całkiem inny sposób niż dorośli, a ja będę się starała zrozumieć "co one zrozumiały" - wyzwanie w sam raz dla programisty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



