poniedziałek, 2 grudnia 2013

Znaleźć sobie Mistrza

Największą zasługą programu „Mistrzowie kodowania” jest popularyzacja programowania w szkołach podstawowych. Co prawda podręczniki Operona do zajęć komputerowych już od kilku lat proponują programowanie w Scratch’u, ale potrzeba kilku akcji, żeby z szumu informacyjnego wyłowić to, co nam się przyda. Z tego powodu program zaproponowany przez Samsunga jest ważny.
Programowanie nie kończy się na poznaniu bloczków (poleceń, komend) dostępnych w Scratch’u. To dopiero początek. Dowiadujemy się, jak mówić, a potem jest pytanie, co chcemy powiedzieć. Specjaliści od kreatywności twierdzą, że można się jej nauczyć więc próbujmy. Entuzjazm moich kolegów z pilotażowej edycji programu „Mistrzowie kodowania” jest dla mnie bardzo motywujący, a jak będzie mi mało, to będę podglądała, co robi Piotr Szlagor Polecam jego bezpłatny „Przewodnik po Scratchu”, ale także światową społeczność http://scratched.media.mit.edu/
Po przeczytaniu wypowiedzi Piotra Szlagora wiem, że będę go naśladowała – warto w nowych technologiach i metodach wzorować się na młodych.
Żeby rozwinąć kreatywność moich uczniów zapoczątkowałam dwa programy. Jeden jest mocno dziurawy (kliknięcie czegokolwiek powoduje, że pociąg jedzie przez pole), a drugi wygląda, jak animacja i trzeba go rozwinąć. I właśnie o to chodzi. Zaczęłam, a teraz proszę moich uczniów o pomysły, co zrobimy dalej? A może Wy też się przyłączycie z pomysłami?
A jak się będę nudziła, to zajmę się podglądaniem, kto i gdzie świętuje Scratch Day. Najbliższy, o którym wiem będzie 14 grudnia w Nowym Yorku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.